Poniedziałek, 06 lutego 2023, Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty PL EN | |

 

Już jest! Nowa publikacja ”lądzka” w PDF-ie! Zapraszamy do pobrania!

Już jest! Nowa publikacja ”lądzka” w PDF-ie! Zapraszamy do pobrania!

Już jest! Nowa publikacja lądzka w PDFie! Zapraszamy do pobrania! 

PDF

 

Wstęp


Niezwykle często, niemal permanentnie, zwracaliśmy uwagę na podobieństwo problemów ludzi dawnych epok ze sprawami, które musimy rozwiązywać w naszych czasach. Oczywiście pod wieloma względami się od nich różnimy – nosimy inne stroje, mamy odmienne upodobania, dysponujemy rozleglejszą wiedzą, korzystamy z większego zasobu dobrodziejstw cywilizacji, prezentujemy też inną mentalność, a mimo to z taką samą troską zabiegamy o lepsze warunki materialne dla naszych rodzin, tak samo radujemy się każdym powodzeniem i przeżywamy lęki przed chorobami, groźnymi żywiołami, wojnami, czy też utratą domu, bliskich i własnego życia. Wydaje się nawet, że obecne doświadczenia jeszcze bardziej pozwalają zrozumieć postawy ludzi z minionych stuleci. O ile jeszcze trzy lata temu opowieści o grozie „czarnej śmierci”, która opanowała Europę w XIV wieku, traktowane były jako ciekawostka historyczna, to już ich odbiór w dniach i miesiącach trwania pandemii COVID-19 uległ diametralnej zmianie. Co więcej, wielu z nas, zamkniętych w domach i kontaktujących się ze światem jedynie za pomocą łączy internetowych oraz telefonicznych, zaczęło poszukiwać informacji o tamtej zarazie, jak też o innych epidemiach nawiedzających dawne miasta i kraje, ze zdumieniem odkrywając podobieństwa do sytuacji przodków dotkniętych owymi nieszczęściami, sposobach zmagania się z ich skutkami i oczywiście skali śmiertelnych żniw, jakie ze sobą zbierały.
Nie ukrywamy, że właśnie „covidowe doświadczenia”, które wymogły na nas konieczność realizacji kolejnych dwóch edycji Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w formule on-line, zainspirowały temat tegorocznego spotkania w Lądzie. Posłużył on również jako tytuł niniejszej książki, zawierającej zbiór wykładów wygłoszonych podczas XVIII odsłony naszej imprezy. Już w pierwszym z nich, autorstwa profesora Adama Krawca, znajdziemy przekrojową wiedzę o epidemiach różnych chorób, które nawiedzały Polskę przed wiekami, a także rozmaitych sposobach ich zwalczania. Dla wielu czytelników niewątpliwie ciekawą może okazać się informacja, że podobnie jak teraz, nie brakowało wtedy sceptyków, kwestionujących samo istnienie zarazy, jak też zwolenników teorii spiskowych, doskonale wiedzących, kto ją wywołał. Kolejny tekst, przedstawiony przez Marcina Moeglicha, pozwala nam zapoznać się z życiem mieszkańców wielkopolskiego Wągrowca w warunkach trwania epidemii w XVI i XVII wieku. I tutaj znajdziemy szereg podobieństw do „covidowej atmosfery”, której niedawno doświadczyliśmy. Następny z wykładowców, Michał Szymański, przywołuje postać księdza Marcina z Kłecka, żyjącego na przełomie XVI i XVII wieku, autora nieznanego szerzej poradnika na czas zarazy. Lektura tego dzieła daje znakomitą okazję poznania wiedzy medycznej tamtych czasów. Z kolei Kamil Wasilkiewicz omawia różne formy działalności joannitów, skupiając uwagę na stopniu ich zaangażowania w lecznictwo na ziemiach polskich w średniowieczu. Wreszcie ostatni z prezentowanych tekstów, przygotowany przez Annę i Jacka Wrzesińskich, zawiera m.in. opisy śladów schorzeń oraz rozmaitych fizycznych defektów, odkrywanych na kościach zmarłych ze średniowiecznych cmentarzysk. Niewątpliwie stanowią one cenne informacje na temat kondycji zdrowotnej ludzi tamtej epoki, których nie znajdziemy w źródłach pisanych.
Tradycyjnie już hasło Festiwalu określiło nie tylko tematykę wykładów, ale także innych punktów jego programu. W sposób szczególny zamanifestowała swoją obecność „Pracownia Alchemika” z Sieradza, prowadzona przez grupę rekonstruktorów pod wodzą Michała Szymańskiego. W ich namiotach, rozstawionych przy klasztorze, goście mogli dowiedzieć się wszystkiego o tajnikach farmacji i prekursorach medycyny sprzed niemal pięciu wieków. Między klasztorem a osadą słowiańską krążył animator w stroju Doktora Plagi, okadzający namioty i kramy rzemieślników. Wzbudzał tym poruszenie wśród dzieci i zainteresowanie dorosłych, którzy chętnie robili swoim pociechom zdjęcia z tajemniczą postacią. Pracownia zaznaczyła swoją obecność dwukrotnymi występami na scenie głównej: w sobotę (4 czerwca 2022 r.) przeprowadziła inscenizację dawnych praktyk medycznych, z kolei w niedzielę (5 czerwca 2022 r.) swój kunszt zaprezentowała charakteryzatorka, nanosząca na ciała animatorów imitacje rozmaitych krwiaków, blizn i krostów, słowem zewnętrznych objawów różnorodnych chorób szalejących w dawnych wiekach.
„Pracownia Alchemika” była ważną częścią atrakcji zlokalizowanych na terenie pocysterskiego klasztoru, ale na zwiedzających czekały inne niespodzianki. W klasztornej Galerii Muzeum Archeologiczne w Poznaniu prezentowało wystawę pt. „Od morowego powietrza…”. Jej autorka, Magdalena Poklewska-Koziełł, zaaranżowała ekspozycję karawak, amuletów i fragmentów relikwiarzy, czyli przedmiotów związanych z religijnym aspektem przeżywania epidemii, bardzo istotnym dla społeczeństw, które zmagały się z zarazą przed wiekami. Natomiast na południowych krużgankach klasztoru rozłożyli swoje stoisko edukacyjne pracownicy Rezerwatu Archeologicznego „Genius loci” na Ostrowie Tumskim w Poznaniu,funkcjonującego w strukturze Muzeum Archeologicznego. Zapoznawali oni gości Festiwalu z zagadnieniami związanymi z antropologią fizyczną i zachęcali do oglądania preparatów botanicznych pod mikroskopem.
Zwiedzający mogli poznać tajniki dawnego druku na stanowisku Tadeusza Grajpela, a także obejrzeć niedostępne na co dzień zakamarki klasztoru podczas wycieczek prowadzonych przez księży salezjanów. W kościele pw. Najświętszej Marii Panny i św. Mikołaja odbywały się koncerty zespołów „Ensemble del Passato” z Poznania oraz Duetu Śpiewaczego Dorota Kurkowicz/Piotr Braszak, a w kapitularzu – spotkanie z muzyką dawną prowadzone przez Henryka Kasperczaka. W przyklasztornym parku rozbiło swoje namioty bractwo rycerskie „Prywatna Chorągiew von Reihl”. W ich obozie można było postrzelać z łuku, uczestniczyć w grach plebejskich i podziwiać pokazy średniowiecznego fechtunku mieczem długim.
W gmachu Ośrodka Edukacji Przyrodniczej w Lądzie, wznoszącym się nieopodal osady słowiańskiej, odbyły się wykłady o tematyce przyrodniczej, wystawa motyli z kolekcji Rafała Śniegockiego oraz zajęcia edukacyjne dla dzieci. Ponadto pracownicy Ośrodka oprowadzali chętnych po dioramie łąk trzęślicowych z fragmentem starorzecza. Piękno pradoliny Warty można było podziwiać również na żywo, na przykład w trakcie wyprawy na wczesnośredniowieczne grodzisko w Lądzie, prowadzonej przez archeologa Michała Brzostowicza i przyrodnika Rafała Śniegockiego.
W osadzie słowiańskiej uwagę przykuwała scena główna, na której w sobotę odbywały się koncerty muzyki średniowiecznej i folkowej. Wieczorny koncert zespołu „Żywiołak” zgromadził tłumy miłośników mocnych brzmień. O atrakcje dla dzieci zadbały edukatorki z Muzeum Archeologicznego w Poznaniu, które przygotowały grę terenową i zajęcia plastyczne dla najmłodszych gości. Natomiast polanę przy Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Lądzie objęli we władanie rekonstruktorzy. Tłumnie stawili się rzemieślnicy, których kramy oferowały biżuterię, dodatki odzieżowe i mnóstwo innych replik średniowiecznych towarów. Goście mieli moż12
Michał Brzostowicz, Antoni Czerwiński, Maciej Przybył
liwość wzięcia udziału w prowadzonych przez nich warsztatach wykuwania narzędzi i lepienia naczyń glinianych.
Nad polaną regularnie roznosił się szczęk oręża, kiedy wojowie próbowali swoich sił w bitwach i turniejach. Posiadacze najwspanialszych przebrań mogli spróbować swoich sił w konkursie. Jego finaliści musieli popisać się nie tylko umiejętnościami krawieckimi, ale przede wszystkim obszerną wiedzą na temat każdego elementu składającego się na ich strój.
Wśród tych i innych atrakcji przebiegła XVIII edycja Ogólnopolskiego Festiwalu Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej w Lądzie. Dla organizatorów, uczestników oraz widzów stanowiła ona ważne wydarzenie, bowiem po dwóch latach przerwy mogliśmy znów spotkać się na żywo w Lądzie i cieszyć się ze wspólnego obcowania z historią. W tych dniach zdarzyło się jeszcze coś ciekawego. Otóż dawnych dyrygentów tej imprezy, Michała Brzostowicza, Macieja Przybyła, Piotra Pawlaka, Anitę Kubicką i Jacka Wrzesińskiego, zastąpili nowi – Antoni Czerwiński, Piotr Majorek, Dorota Kurkowicz, Kamila Dolata-Goszcz i Marcin Wróblewski. Zmiana dokonała się w sposób niezauważalny dla wiernych odbiorców Festiwalu, co może świadczyć o tym, że nieuniknione przekazanie sztafety dokonało się bez jakichkolwiek perturbacji. Wszystko przebiegło w sposób wzorcowy – jedni zakończyli swoją misję, drudzy ją podjęli i będą kontynuować. Najważniejsze, by Festiwal Kultury Słowiańskiej i Cysterskiej trwał, rozwijał się i ulepszał, uczył i bawił, rozbudzał zamiłowanie do wiedzy i dawał wytchnienie od trosk codzienności, aby przyciągał wielu gości i dostarczał im wciąż nowych wrażeń. Zatem niezmiennie, tak w przyszłym roku, jak i w następnych latach, będziemy czekać na Was w Lądzie, w miejscu pięknym i niezwykłym, wspaniałym pomniku historii oraz kultury polskiej i europejskiej. Tutaj bowiem jest nasz wspólny dom i tu żyje nasza festiwalowa rodzina.

Michał Brzostowicz, Antoni Czerwiński, Maciej Przybył