Wystawy
Kontakt
Muzeum Archeologiczne w Poznaniu
ul. Wodna 27 – Pałac Górków
61-781 Poznań
Skrytka 525 - Muzeum Archeologiczna 60-967 Poznań
e-mail: sekretariat@muzarp.poznan.pl
CENTRALA: 61 628 55 61
Lekcje muzealne:
lekcje@muzarp.poznan.pl
Kontakt z działem Komunikacji i Promocji
Deklaracja dostępności cyfrowej
Informacje dla osób z niepełnosprawnościami słuchu
Informacje o dostępności architektonicznej
dla osób z niepełnosprawnościami
Link do strony Rzecznika Praw Obywatelskich

Znaleźliśmy się w zupełnie odmiennym świecie młodszej epoki kamienia, czyli neolitu, którego symbolem jest oglądana właśnie zagroda. Początek tej nowej epoki wiąże się z przybyciem na tereny zajmowane dotąd przez łowców i zbieraczy pierwszych grup ludności rolniczej. W 6 tysiącleciu przed Chrystusem najstarsi rolnicy migrując z przeludnionych Bałkanów, rozprzestrzeniali się na obszarze Europy Środkowej i Zachodniej w poszukiwaniu nowych siedzib. Sprowadzili ze sobą w te rejony pierwsze zboża uprawne i zwierzęta domowe. Na obszar Polski docierali z centrów rolniczych położonych na południe od Karpat. Osiedlali się wyłącznie na glebach urodzajnych – lessach i czarnych ziemiach, rzadko wykorzystywanych przez ludność mezolityczną. Najważniejsze skupiska ich osad znane są z Małopolski, Dolnego Śląska, Kujaw, ziemi chełmińskiej i pyrzyckiej.
W Wielkopolsce osadnictwo ludności rolniczej nasiliło się dopiero w piątym tysiącleciu przed Chrystusem. Zaczęto wówczas zakładać osady, podobne do oglądanej na wystawie. W odróżnieniu od mezolitycznych tubylców, żyjących z dóbr dostępnych w środowisku naturalnym i stale wędrujących w poszukiwaniu żywności, rolnicy potrafili wytwarzać żywność. Podstawą ich gospodarki była uprawa zbóż oraz chów zwierząt domowych. Zajęcia rolnicze, wiedza budowlana i inne umiejętności techniczne w pewnym stopniu uniezależniły człowieka od przyrody i dzięki temu mógł on osiąść w jednym miejscu na dłużej. Przyglądając się życiu w zagrodzie z Racotu koło Kościana, spróbujmy uzmysłowić sobie, jak różne dwa światy zetknęły się ze sobą w początkach neolitu i dlaczego przez długi okres reprezentująca je ludność żyła w izolacji, prawie nie kontaktując się ze sobą. Zamiast niewielkiego szałasu mezolitycznych łowców - zbieraczy, widzimy fragmenty dwóch olbrzymich drewnianych domów wczesnych rolników o długości dochodzącej do 50 m. Wzniesiono je na wykarczowanej polanie leśnej w pobliżu rzeki. Domy zbudowano z dębowych bali, ściany uszczelniono gałęziami i gliną, a następnie pomalowano na biało. Może po to, by lepiej chronić je przed deszczem, a może i dlatego, by porażającą bielą odstraszać intruzów? Były ciepłe i solidne, o wnętrzach podzielonych na kilka pomieszczeń, w których przez długi okres mogła mieszkać liczna, wielopokoleniowa rodzina, a zimą także zwierzęta hodowlane. Teraz niewielkie ich stado bezpiecznie chroni się w przydomowej zagrodzie przed drapieżnikami. Są tam krowy, przypominające swego przodka - tura, świnie zbliżone jeszcze posturą do dzika oraz szeroko rozpowszechnione kozy i owce. We wnętrzu domu widzimy sprzęty – naczynia gliniane i warsztat tkacki, na którym z lnu lub wełny powstaje tkanina na odzież. Wokół krzątają się ludzie, wykonując nieznane wcześniej czynności. Przyjrzyjmy się im bliżej. W głębi rolnik krzemiennym sierpem ścina dojrzałe już zboże – pszenicę, jęczmień, owies lub proso. Zasiał je na wykarczowanym skrawku ziemi, spulchnionym wcześniej przy pomocy kamiennej motyki. Część ziarna zostanie starta na mąkę przy pomocy kamiennego żarna i rozcieracza, a zapasy można będzie bezpiecznie przechowywać w domu, korzystając z glinianych pojemników. Zapewnią one ludziom i zwierzętom przetrwanie zimy. W pobliżu chaty mężczyzna kończy właśnie wiercić otwory w kamiennych toporach, by osadzić je na drewnianych trzonkach. Obok możemy prześledzić kolejne fazy wykonywania naczyń z gliny; od przygotowywania surowca, poprzez ręczne lepienie z gliny formowanej w wałki, suszenie gotowych naczyń, aż do ich zdobienia i wypału w przykrytym dachem ognisku. Ryby i mięso wędzą się w zagłębionej w ziemi wędzarni; gdzieś obok znajduje się studnia. Blisko domu, zgodnie z wyznawanym kultem przodków, pochowano zmarłą kobietę. Lokowanie grobów w obrębie osady i układanie ciała na boku w pozycji skurczonej, to charakterystyczne cechy rytuału pogrzebowego najstarszej ludności rolniczej.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Dowiedz się więcej jak je wyłączyć. OK, Rozumiem


